Wójt Gminy Szczawin Kościelny stanowczo w sprawie umowy z Mercosur. "Nie możemy przejść obojętnie"
Wójt Barbara Stępniak zabrała głos w kwestii budzącej coraz większe kontrowersje umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Samorządowiec wyraziła pełne poparcie dla lokalnych rolników i zapowiedziała konkretne działania.
Obawy rolników są uzasadnione
– Jako Wójt Gminy rolniczej nie mogę przejść obojętnie wobec umowy handlowej Unii Europejskiej z krajami Mercosur. Doskonale rozumiem obawy naszych rolników – o ceny skupu, opłacalność produkcji i przyszłość rodzinnych gospodarstw – podkreśliła wójt Barbara Stępniak.
Samorządowiec zwróciła uwagę na kluczowy problem – nierówne warunki konkurencji. – Rolnicy w Unii Europejskiej pracują według bardzo rygorystycznych norm środowiskowych i sanitarnych, które generują realne koszty. Konkurencja z produktami wytwarzanymi według innych standardów nie jest konkurencją na równych zasadach – zauważyła.
Gmina stanie po stronie producentów
Choć samorząd nie ma bezpośredniego wpływu na kształt unijnych umów handlowych, wójt Barbara Stępniak zapowiedziała konkretne działania na rzecz lokalnych rolników.
– Będziemy zgłaszać nasze stanowisko do instytucji rządowych, współpracować z izbami rolniczymi i informować Państwa o możliwych formach wsparcia – zadeklarowała.
Rolnictwo to przyszłość gminy
Wójt podkreśliła również szerszy wymiar problemu. – Rolnictwo to nie tylko gospodarka – to bezpieczeństwo żywnościowe, krajobraz i przyszłość naszej gminy. Zdrowa żywność to zdrowie i życie naszych mieszkańców oraz wszystkich konsumentów – zaznaczyła Barbara Stępniak.
W swoim stanowisku samorządowiec wyraziła jasne oczekiwanie wobec władz krajowych i unijnych: – Oczekujemy, że interes polskich rolników będzie realnie chroniony, a nie tylko deklarowany.
Głos gminy będzie słyszalny
Wójt Stępniak odniosła się również do protestu rolniczego, który odbył się w ostatnich dniach. – Niestety obowiązki służbowe nie pozwoliły mi na uczestnictwo we wczorajszym proteście. Niemniej zapewniam Państwa, że głos naszej gminy w tej sprawie będzie słyszalny – podsumowała.
Podobało Ci się? Udostępnij!


