Ubywa dzieci w Domu Dziecka. Wychowawcom grożą zwolnienia
Niż demograficzny jest odczuwalny nie tylko w szkołach. Ze względu na coraz mniejszą ilość wychowanków Domu Dziecka po zeszłorocznych zwolnieniach, dyrektorka Powiatowego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych przewiduje kolejne zwolnienia w 2017 roku.
W trakcie wczorajszej sesji Rady Powiatu Monika Kuźnicka dyrektorka PZPOW poinformowała, że dzieci w placówce z roku na rok ubywa. W ubiegłym roku z tego powodu pracę straciły 3 osoby i wszystko wskazuje na to, że w 2017 z pracą pożegna się kolejnych 5 wychowawców.
„Czy jest możliwość zagwarantowania pracy tym osobom?” - dopytywała Starostę radna Agnieszka Korajczyk-Szyperska.
„Gwarancji zatrudnienia nikt nie da” - odpowiedział Tomasz Matuszewski. Jako rozwiązanie problemu zaproponował przebranżowienie się wychowawców.
„Te osoby muszą pomyśleć, czy nie zostać zawodową rodziną zastępczą, lub ewentualnie założyć rodzinny dom dziecka” - wyjaśniał Starosta.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!



