Szanujmy się!
Minął już tydzień od uroczystego otwarcia sali muzealnej z Freskami. Wspaniała uroczystość. Niezwykły wykład dyr Płockiej Galerii Sztuki Pani Alicji Wasilewskiej – mieszkanki Gostynina. Występ Chóru Miejskiego „Arce Cantores” pod batutą Pana Michała Pilichowicza z cudowną pieśnią, do złudzenia przypominającą Requiem W. A. Mozarta. Prelekcja Naczelnik Wydziału Pozyskiwania Środków Zewnętrznych, Pani Pauliny Toruniewskiej dzięki której U.M. Gostynina pozyskał bardzo dużą dotację na finalizację tegoż przedsięwzięcia za co serdecznie dziękuję. Niezwykła jak zawsze gościnność gospodarza Agencji Rozwoju i Promocji „Zamek” Sp. z o.o. oraz dyr Miejskiego Centrum Kultury, z serdecznym uśmiechem oprowadzająca i prezentująca to najważniejsze i na co wszyscy czekali – przeniesione w niesamowity dla wielu z nas sposób Freski Ścienne IV Ewangelistów.
Częścią uroczystości było przygotowane na tę specjalną okoliczność przemówienie Pana Burmistrza Pawła Kalinowskiego, w którym wyraził swoje zadowolenie z tego, iż przeniesienie fresków, które jeszcze kilka lat temu było w sferze marzeń stało się faktem. Pan Burmistrz podziękował Paniom J. Sobierajskiej - Woj. Urzędu Ochrony Zabytków w Warszawie Delegatura w Płocku, Karolinie Pacholec – starszemu inspektorowi ds. Zabytków Nieruchomych, przedstawicielom firmy dokonującej przenosin w osobach Sabiny i Kai Szkodlarskich, Pani Paulinie Toruniewskiej i Wydziałowi Pozyskiwania Środków Zewnętrznych, Wydziałowi Inwestycji i Gospodarki Przestrzennej - Pani Elżbiecie Czech oraz Panom Włodzimierzowi Frątczakowi i Jackowi Toruniewskiemu.
Pan Burmistrz był też wyrazicielem mojego wielkiego zadowolenia i wdzięczności dla wszystkich którzy przyczynili się do zmaterializowania wielkiego celu i marzenia nieżyjącego już mieszkańca budynku „dawnej cerkwii”. Niestety o długoletnim działaczu kultury gostynińskiej, człowieku wielkiej wrażliwości Pan Burmistrz nie wspomniał. Człowiek ten od wielu lat czynił starania mające na celu ratowanie naszego, wspólnego dobra historyczno-kulturowego. Zwrócił się do poprzedniego Burmistrza, Gazety Lokalnej a także w 2015 roku do mnie – Przewodniczącego Komisji Edukacji, Kultury i Sportu. 29 października 2015 roku podczas sesji Rady Miasta złożyłem w tej sprawie interpelację „3 Maja 27 – Cerkiew – Freski ścienne zapomniany zabytek”.

Machina ruszyła.
Powołany został Zespół w skład którego wchodzili przedstawiciele z ramienia Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Urzędu oraz Rady Miasta. Przeprowadziliśmy wizję lokalną, sporządzono dokumentację fotograficzną, spisane zostały pierwsze wnioski. Podczas pierwszego spotkania pojawiła się informacja o możliwości przeprowadzenia zabiegu przeniesienia fresków w inne, bezpieczne
i umożliwiające ich ekspozycję miejsce.
Po pięciu latach udało się!
To wielka sprawa dla nas mieszkańców i historii Gostynina.
To wielki i nie budzący żadnych wątpliwości sukces Pana Burmistrza Pawła Kalinowskiego.
Jednak...
Pan Burmistrz na zakończenie podziękował również tzw. władzy uchwałodawczej – Radzie Miasta Gostynina obecnej i poprzedniej kadencji (w tym również mi) za przyznanie środków oraz za to że przedsięwzięcie zyskało „naszą” akceptację.
I z tym stwierdzeniem zgodzić się nie mogę …
Bo jak można dziękować mi za akceptację przedsięwzięcia, które zainicjowałem będąc wyrazicielem woli i troski niewspomnianego przez nikogo mieszkańca.
Wszystko mogło być jak należy. Po ludzku, tak normalnie. No ale…
Po co mówić o człowieku, skoro już go nie ma. Ale jest rodzina, której byłoby niezmiernie miło siedzieć w tych pustych, pierwszych, zarezerwowanych nie wiadomo dla kogo rzędach.
Czasem mały gest znaczy więcej niż nam się wydaje…
Dziękuję gostynińskim portalom za informację o wydarzeniu. Gdyby nie Wy nie dowiedziałbym się o nim… Szkoda, że przeglądając materiały podsumowujące wspominane przeze mnie wydarzenie nie widzę się na żadnej fotografii. A jednak tam byłem. Czy to cenzura? Nie. Wolny Kraj to i Media wolne – szanuję.
Obowiązujące normy i standardy podczas oficjalnych spotkań mówią o powitaniu wszystkich gości, niezależnie od sympatii i poglądów. Na moich wydarzeniach proszę być pewnym – będzie Pan powitany z szacunkiem i sympatią.
Szanowni Państwo w imieniu swoim zapraszam na Zamek do podziwiania wspaniałej kolekcji gostynińskich fresków. Kiedy będą Państwo chłonąć ich nowy blask i piękno pomyślcie przez chwilę o cichym i skromnym człowieku gostynińskiej kultury – nazywał się Andrzej Szymkiewicz.
P.S. Wszystkim którzy przyczynili się w najmniejszym stopniu do powstania „Sali Muzealnej
z Freskami” składam wyrazy najserdeczniejszego podziękowania i uznania.
Z wyrazami szacunku
Michał Bartosiak
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!
![Szanujmy się! [ZDJĘCIA]](https://static.gostynin.info/site/assets/files/155315/id-bf8ed-gostynin-szanujmy-sie.jpg)






