900 odsłonInformacje22 czerwca 2015, 18:39,

Poobijane żebra nie przeszkodziły Katarzynie Pakulskiej w zajęciu 2. miejsca w Rogowie

Poobijane żebra nie przeszkodziły Katarzynie Pakulskiej w zajęciu 2. miejsca w Rogowie

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Pierwszy raz cykl SK Bank Mazovia MTB Marathon zawitał do Rogowa k. Brzezin i muszę przyznać, że był to debiut na 5+.



Trasa była dosyć zróżnicowana, od szerokich szutrówek i odcinków asfaltowych, po single, trawy, momentami piaski. Nie brakowało podjazdów, choć nie były one długie, ale zawsze to coś. W dodatku pogoda płatała nam figle; słońce na przemian z deszczem, a do tego wiatr.

Tego dnia moja forma również płatała mi figle i nogi nie za specjalnie miały ochotę kręcić. Obolałe żebra po ostatniej kraksie w Puławach też nie pomagały. Od startu wszyscy odjechali i stwierdziłam, że pojadę dystans Fit bo nie ma sensu się niepotrzebnie zarzynać. Tym bardziej, że w środę i piątek czekają mnie starty w Szosowych Mistrzostwach Polski w Sobótce na tandemach z osobą niedowidzącą. Ale jednak ambicja wzięła górę i w ostatniej chwili na rozjeździe zjechałam na Mega. Decyzji nie żałowałam, bo poczułam się nieco lepiej, choć straty i tak już były duże.

Zdecydowanie nie był to mój dzień i nie popisałam się formą, ale walczyłam do końca z samą sobą przede wszystkim. 56-kilometrową trasę ukończyłam na 2 miejscu w Open Kobiet z czasem 2h 18min. Mimo wszystko jestem zadowolona ze swojej mocnej psychiki tego dnia i z tego, że mimo słabości jestem nadal w stanie walczyć o czołowe miejsca.

Teraz czas na Mistrzostwa Polski i nie ukrywam, po cichu liczę na medale zarówno w środowej jeździe na czas na dystansie 22km jak i w piątkowym starcie wspólnym na dystansie 72 km.

autor/źródło: Kasia Pakulska

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie