3500 odsłonInformacje4 października 2022, 19:58,

Lisi problem w Gostyninie. Apel czytelniczki

Lisi problem w Gostyninie. Apel czytelniczki

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Coraz częściej pojawiają się w okolicach osiedli, prywatnych posesji, a nawet w ścisłym centrum miasta. Jak poinformowała nasz portal jedna z czytelniczek, lis spacerował dzisiaj wczesnym rankiem ulicą Bema.



"Dziś około 3.20 na ulicy Bema, wyłonił się lis który najprawdopodobniej szukał pożywienia. Szłam rano do pracy, aż nagle się pojawiło dzikie zwierzę, myślę że był gotowy do ataku, bo widząc człowieka powinien od razu uciec, a on się niczego nie bał, stał i się patrzył co dalej zrobię, dlatego bez szybkiego namyślunku pobiegłam do domu" - relacjonuje pani Nikola.

"Panujące zagrożenie jest coraz większe, coraz więcej ich przy orliku na ulicy Płockiej, jak wspomniałam Bema, koło netto, tam gdzie są śmietniki" - tłumaczy czytelniczka.

Pani Nikola apeluje do mieszkańców, aby przestali wyrzucać resztki pożywienia do śmietników. Takie rozwiązanie wg niej zniechęci lisy do dalszych wizyt.

autor/źródło: Redakcja gostynin.info
Tematy:lis

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Prawnik, 7 października 2022
No ludzie. Litości. Lis w nocy o 3.20 wędruje. A co ma głodować? W Sopocie na ul. Bitwy pod Plowcami widziałem pod wieczór ok. 18.00 latem trzy lisy. Trafił się też dzik. W internecie ostatnio widziałem film z Gdyni z ok. 10 dzikami wędrującymi ulica w centrum miasta w dzień. Zabieramy zwierzętom ich naturalne środowisko wiec nie ma co się dziwić. Lis z Gostynina też chce żyć.
Zorro, 6 października 2022
Doskonale wiem, jak wygląda sytuacja w mieście ale nie nazwałbym tego stanem zagrożenia. Wielokrotnie widziałem lisy na terenie Gostynina i żaden nie próbował mnie atakować. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem synantropizacji tzn. lisy uczą się, że w towarzystwie człowieka łatwiej zdobyć pożywienie (wyrzucanie pokarmu przez okna, stawianie misek z jedzeniem dla kotów, niezamknięte śmietniki) i nikt ich nie prześladuje, przez to zmniejsza się też dystans ucieczki (stąd widziane przez Was lisy nie uciekają w panice). Z drugiej strony cóż w tym dziwnego, że lis zjada kury, atakuje błąkającego się kota. To wszystko jest mięso a lis jest drapieżnikiem i poluje na to co łatwo złapać i nie ucieka zbyt szybko. Pupile należy trzymać w domu i wyprowadzać na smyczy, a nie puszczać samopas.
Jolanta, 5 października 2022
Drogi Zorro mówisz że byłeś oczami lisa? Myślę, że nie masz pojęcia jakie zagrożenie panuje aktualnie w naszym mieście. Zarówno dla nas jak i naszych pupili. Wczoraj wieczorem lisy zjadły Pani kury gdzieś nieopodal ulicy Ziejkowej, parę dni temu zaatakowały mężczyznę na wojska Polskiego który szedł z psem, spacerują sobie na Stodólnej o 7 rano, gdzie o tej porze zazwyczaj ludzie wychodzą z psami. Rowniezlż został nagrany filmik, w którym widać jak lis na Bema próbuje zaatakować kota, być może że dziś czwornoga już nie ma. Dalej myślisz że Pani Nikola opisujaca swoją sytuację " według lisa oczywiście " biegła żeby wyłączyć żelazko? Lisy są cwane, nie można im ufać. Normalny by w końcu uciekł przed człowiekiem, a ten najprawdopodobniej był gotowy do ataku. Skąd wiesz że Pani Nikoli dalej nie gonił? Myślę, że takie opisywanie sytuacji z Twojej strony "Zorro" jest nie na miejscu.
Dodaj ogłoszenie