Były dyrektor „trójki” pyta o konkursy „po linii partyjnej” na stanowiska kierownicze
W poniedziałek 12 marca 2018 r. podczas spotkania z poseł Nowoczesnej Kamilą Gasiuk-Pihowicz pytania zadawać mogli przybyli mieszkańcy Gostynina. Głos zabrał też wieloletni dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 Stanisław Wróblewski, który pytał o przeprowadzane konkursy na stanowiska kierownicze.
Stanisław Wróblewski zadał pytanie na samym początku spotkania: -
"Partia rządząca narozrabiała wszędzie, gdzie tylko można. Ja ten bałagan dostrzegłem w zmianach na stanowiskach kierowniczych wszelakich, od najmniejszych do największych. Regulaminy konkursowe powodowały to, że ludzie startujący w tych konkursach jeśli nie prezentowali tej właściwej linii, to musieli odpaść. Jestem przykładem takiego człowieka między innymi.
Nie chciałbym, żeby państwo wchodząc a zakładamy, że parta rządząca odejdzie, wchodząc na stanowiska, dążąc do władzy i osiągając to, żeby to była forma zemsty" – powiedział Stanisław Wróblewski, pytając, czy partia Nowoczesna ma jakiś pomysł, aby konkursy na stanowiska kierownicze wygrywały osoby z najlepszymi kompetencjami, a nie ci wyznaczeni „z linii partyjnej”.
- Po prostu obsadzanie stanowisk swoimi, ja nie mam wątpliwości, że jest to związane po prostu z taką zwyczajną chciwością i zresztą to widać, takie rzeczy tylko w PiS-ie, 5 tysięcy złotych z kart MON-owskich na godzinę, 65 tysięcy przyznane pani premier przez siebie samą, czy pan minister Gowin, któremu nie starcza 17 tysięcy do pierwszego – powiedziała poseł Gasiuk-Pihowicz.
Więcej w materiale wideo:
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!






